dała przepis na przepyszny medalowy,paprykowy sos.Dlaczego medalowy poczytajcie u autorki przepisu. Pani , która dała to Bożena i bardzo jej za to dziękuję , że zechciała się podzielić. Zrobiłam w/g drugiego przepisu i oczywiście musiałam wsadzić swoje trzy grosze. Nie zmieniłam nic za wyjątkiem cukru . Dałam go tylko do smaku. U mnie to jest jedna łyżka. Ograniczyłam tez ilość ostrej papryki, dałam 1/3 ilości zalecanej . Nie szczypie , ale czuć ostrość i bardzo podnosi smak.
Tyle wyszło z 3 kg papryki. Smakowo doskonały.