Obserwatorzy

piątek, 29 stycznia 2010

Szarlotka i zlamana obietnica.

Zapraszam na ciasteczko . Jestem w domu wiec pociechom i ofkurz mężowi dogadzam .Moja ulubiona , na cieście drożdżowym z posypką i cynamonem .
Moja Michaśka jest niestrudzona .Dopiero nauczyla się jeździć na nartach dziś pierwszy raz zmaga się z lodem . Twardy i zimny ,ale co tam , grunt, ze zabawa dobra.


Z nastaniem Nowego Roku postanowiłam , ze nie poczynię żadnych zakupów włóczkowych i przetrzebię odrobinę domowe zapasy . Duze zapasy . Robię dość wolno . Praca,dom , inne obowiązki nie zostawiają dużo czasu na hobby . Nie dało się kupiłam śmietankową Baśkę ,bo mi się zachciało ciepłego sweterka a Baska mnie podgryza mniej niż czterdziestka .Polubiłam tą włóczkę ,dobrze się robi i jako tako zdała egzamin z intensywnego użytkowania . Zachorowałam i tydzień choroby zaowocował takim sweterkiem dla starszej pociechy .Jakieś 35dag Baski właśnie .Pewnie dorobię mitenki i może lżejszy golf.Wzór to okładkowy model z Sandry nr 5/2009 z moimi zmianami. Tam jest szydełkowy wzór jaki prułam dwa posty wcześniej i zrobiłam drutowy .Prosty ażur , chciałam ,żeby układał się w pionowe pasy . Sweterek długi za pupę.Skończyłam w zeszlym tygodniu ,ale dopiero dziś dało się zrobić jako takie fotki .Osobny golf - komin spodobał mi się ogromnie .2w1.Bardzo fajny wynalazek. Pewnie jeszcze nie raz się o takie rozwiązanie pokuszę .






U Sprezyny zapisałam się na Candy . Moze szczęście się do mnie uśmiechnie .

czwartek, 28 stycznia 2010

Wyroznienie


Moje pierwsze wyroznienie i dlatego tak ważne .Otrzymalam je od Marzeny Zaskoczyło mnie ,bo przecież ja dopiero co zapoznaję się z blogerem, ale ucieszyło mnie ogromnie .


Jak każde wyróżnienie i to ma zasady
1. Wybierz dokładnie 10 blogów robótkowych. Wyślij mailem blogowiczkom/blogowiczom wiadomość ze znaczkiem i informacją o swoim wyborze lub zostaw komentarz na ich stronie.
2. W swoim blogu opublikuj notatkę. Umieść w niej znaczek wraz z linkiem do strony tej osoby, która przekazała Ci wyróżnienie. Umieść zasady wyróżniania oraz linki do wybranych blogów (uzasadnienie wyboru mile widziane).
3. Przekazując wyróżnienie zyskujesz promocję własnej strony i pomagasz odkrywać nowe blogi.


Przekazuję je :
Kasia
Monotema
Antonina
Ulcia
Iwona
Kasia
Fiubzdziu
Mao
Sahara Bean

wtorek, 19 stycznia 2010

Endless Knitted Cardi Shal jezeli moge to tak nazwac



Skończyłam . Zarzuciłam na "królową" bo takie imię manekinowi nadała Michasia i podziwiam , obchodzę wkoło , dumam jak taki wynalazek zblokować i czy starsze dziecię , które będzie właścicielem rzeczonego szala, będzie to to nosić . Wyszło okolo 25dag czterdziestki .Chyba nawet mniej . Szal powstał dzięki pomocy Kasi z
Moje smutki, dieta, szydełko i drutki .Przymiarka do tego modelu obnażyła boleśnie moje braki sprzętowe >Normalny zjadacz chleba powiedziałby , ze ja mam ogrom drutow , ale okazuje się, ze do modelu ,który robi się mając na drucie około 400 oczek to ja nie mam nic. Zrobiłam go używając dwóch par drutów z żyłkami 60cm.Rozmiar 4 Addi i Pony. Okazało się tez , ze muszę się przysiąść i na spokojnie opanować grffting ,bo na nim poległam usiłując to cudo jakoś sensownie do kupy poskładać.Fotki kiepskie, ale z moim talentem to nie ma się co łudzić , ze lepsze mi się uda popełnić. Drugie tyle włóczki pozostało tez na cudaka , ale tym razem szydełkowego . Przymierzam się do okładkowego modelu z ostatniej Malej Diany.


W międzyczasie powstał tez mój chwilowo ulubiony szalik , jest super i wzbudza zainteresowanie. Do szalika powstała czapka prezentowana na szpuli nici stad brak jakiejkolwiek twarzy ;)

<



<
W ramach noworocznych postanowień porządkuję porzucone modele i ten właśnie idzie do prucia . Powstanie na drutach ,bo szydełkowy jakiś taki kopcowaty mi wychodzi . Wzór mi się podoba , ale uważam , ze ciepły sweter musi jakoś swobodniej leżeć na człowieku ,stad zmiana planów.

a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_N_tZCzrEuZ0/S1dTjoun4UI/AAAAAAAACI0/MLjpk4PXKVU/s1600-h/prucie.jpg">
Wcisnął mi się tu błąd , ale nijak nie mam pojęcia jak go usunąć . Przepraszam

sobota, 16 stycznia 2010

Zimowy obrazek

Z lodu berło trzyma,
Tchu ni głosu nie ma.
Idzie, idzie, smutna, cicha,
Ta królowa zima!







Bardzo lubię zimę . I bardzo lubią ją moje pociechy .Taką prawdziwą z mrozem , śniegiem i zabawą na śniegu .Kierowcy pewnie maja inne zdanie , ale co tam. Michasia opanowuje trudną sztukę jazdy na nartach .Po takim spacerze moje nic nielubiące dziecko , i zawsze niegłodne wsuwa wszystko , byle szybko i dużo

sobota, 2 stycznia 2010

W Nowym Roku

Witam w ostatnim roku pierwszej dekady nowego tysiąclecia:)
Sylwester odespany ,postanowienia noworoczne poczynione.Czas zbierać zapal i siły na realizację .Najważniejsze postanowienie na ten rok to definitywne rozprawienie się z nadwagą .Prześliznęłam się przez 40 i nie mam zamiaru kolejnej spędzać jako człowiek chory. Nie i już .Dietę rozpoczęłam i jak do tej pory ( dzień 1)trzymam się dobrze:).
Drugie postanowienie to nauczyć się panować nad emocjami .
Trzecie - blogować w miarę systematycznie i czwarte - nie zaczynać nowych prac jeżeli ma się już pięć innych zaczętych.
Moją ogromną wadą jest brak parcia na wykończenie.Potrafię zrobić cały sweter i odczkać długo zanim pozszywam lub jak w przypadku tego dam mu guziki.
 
Posted by Picasa


Ten sweter pobił wszystkie rekordy czasowe .Zaczęty około 10 msc temu z Samary zakupionej na szal .Bylo za mało . Poszukiwanie nici ,długo.Dokończenie i porzucenie. Odczekał na szycie i wykończenie, czyli guziki i pochowanie nitek. Podsumowanie ; szkoda bo dobrze leży i nawet człowiek o pełniejszych ksztaltach wygląda w nim dobrze . Na dzień dzisiejszy jest moim ulubionym.
Gdyby ktoś sobie tu zajrzał,życzę mu aby ten rok spełnił wszystkie plany i marzenia .
Dziękuję za wizytę i za każde pozostawione słowo